Menu

      Opisy GG

Cytaty

Cezary wszedł do pokoiku, gdzie nigdy jeszcze nie był. Uderzył go potworny wygląd twarzy Karoliny. Była cała szara, twarz miała jakby z ceraty, z czarnymi dołami pod oczyma. Wszystka bez przerwy drgała. Jęknęła:


- Maciejunio poszedł z Hipolitem rzeczy rozpakowywać. Pietrek na folwarku... - martwiła się panna Karolina.


- Mam do ciebie jedną wielką prośbę.
walizki szkoły językowe Wrocław ¦winouj¶cie noclegi łańcuchy ¶niegowe Agencja interaktywna