Cytaty
- Dziêkujê! - odpali³a z tak¹ furi¹, jakby mia³a zamiar podziêkowaæ piêœci¹.
Albo¿ wiedzia³, dok¹d? Któ¿ to by³a ta kobieta? Teraz dopiero dowiedzia³ siê o niej. Gdyby móg³ rzuciæ siê przed ni¹ na kolana, gdyby móg³ przycisn¹æ do ust brzeg jej sukni, gdyby móg³ uca³owaæ jej stopy!
Wychodz¹c na wyk³ady i do prosektorium, wracaj¹c z lekcji czy z miasta, Baryka musia³ przemierzaæ dzielnicê zamieszkan¹ przez ¯ydów. Byli oni co prawda rozproszeni we wszystkich okolicach Warszawy, lecz w tej osiedli jako masa jednolita, tworz¹c zamkniêty organizm o kilkuset tysi¹cach jednostek. Zrazu widok domów, mieszkañ i sklepów ¿ydowskich mierzi³ oczy przybysza sw¹ specyficzn¹ ohyd¹, póŸniej jednak pocz¹³ go zaciekawiaæ, a wreszcie narzuci³ mu siê wszechw³adnie jako problemat. Chwile wolne Cezary poœwiêca³ na zwiedzanie przyleg³ych ulic: Franciszkañskiej, Œwiêtojerskiej, Gêsiej, Mi³ej, Nalewek i innych.
|